Wzrost znaczenia świadczeń psychiatrycznych i psychologicznych – to jeden z głównych trendów, jakie pandemia COVID-19 zainicjowała wśród pracodawców i pracowników w kontekście grupowych ubezpieczeń zdrowotnych i sposobu korzystania z usług przez pracowników. Najbardziej narażone na problemy są osoby do 39 r. życia, które rezerwują 45% wizyt u tych specjalistów. Liczba rezerwowanych porad psychologicznych i psychiatrycznych wzrosła od marca 2,5-krotnie.

Pracodawcy zamiast rezygnować z grupowych ubezpieczeń zdrowotnych, modyfikują ich zakres. Ochrona zdrowia psychicznego pracowników i telemedycyna są dla nich najważniejsze. Wynika to z wyjątkowości sytuacji, jaką stanowi dla nas pandemia. W jej efekcie wiele osób potrzebuje wsparcia psychologicznego z powodu stanów depresyjnych, lękowych. Na szczęście pracodawcy już wiedzą, jak ważnym elementem naszego samopoczucia oraz funkcjonowania firmy jest równowaga psychiczna. Dlatego świadczenia psychiatryczne i psychologiczne dołączyły do grona porad, o które pracodawcy pytają w pierwszej kolejności.

Zaburzenia psychiczne – znak czasów

Od kilku lat w społeczeństwie rośnie świadomość tego, jak ważnym elementem ogólnego stanu zdrowia jest kondycja psychiczna. Coraz więcej osób z depresją, zaburzeniami nerwicowymi i nastroju decyduje się na szukanie pomocy. Według ostatnich danych GUS, prezentowanych w Banku Danych Lokalnych, ponad 800 tys. osób jest zarejestrowanych w poradniach dla osób z zaburzeniami psychicznymi. Jak widać pod danych SALTUS Ubezpieczenia, ich liczba w najbliższych miesiącach na pewno się zwiększy – w nieco ponad miesiąc dynamika wzrostu zainteresowania tego rodzaju wizytami była większa niż na przestrzeni ostatnich 3 lat przed pandemią (!).

Wpływ depresji na pracę

Oprócz życia prywatnego depresja niszczy też życie zawodowe chorych. Przemęczenie spowodowane zaburzeniami snu, spadek koncentracji, opóźnienie reakcji, rozdrażnienie, brak motywacji – wszystkie te czynniki przyczyniają się do spadku produktywności pracownika. Co więcej, zwiększają ryzyko wypadków w pracy, stanowiąc tym samym bezpośrednie zagrożenie fizyczne. Dlatego pracodawcy powinni zadbać o regularne informowanie pracowników o możliwościach otrzymania pomocy i zachęcać do korzystania z niej w razie potrzeby. Zwłaszcza obecnie, kiedy sytuacja jest wyjątkowa. Tego rodzaju działania przynoszą same korzyści dla obu stron, przyczyniając się do przełamania dotychczasowych barier.

Młode pokolenie szczególnie narażone

Według ekspertów pokolenia Y i Z borykają się ogólnie z większą liczbą problemów zdrowotnych niż ich rodzice, gdy byli w ich wieku. Dotyczy to również zaburzeń psychicznych i psychologicznych. Na szczęście pokolenia te są również bardziej skłonne szukać pomocy. Oba te czynniki powodują, że osoby poniżej 40-tki stanowią blisko połowę wszystkich pacjentów rezerwujących wizyty psychiatryczne i psychologiczne.