Zespół cieśni nadgarstka to choroba cywilizacyjna XXI wieku. Czasy zwiększonego zapotrzebowania na pracę zdalną prawdopodobnie spowodują narastanie problemu. Jak mu zapobiegać?

Zespół cieśni nadgarstka – przyczyny

Zespół cieśni nadgarstka to zaburzenie funkcji nerwu pośrodkowego dłoni, które powstaje w następstwie przewlekłego ucisku. W ponad 90 proc. przypadków występuje idiopatyczny zespół cieśni nadgarstka, co oznacza, że przyczyna jego powstania jest nieznana.

Sprzyja mu przeciążenie ręki wykonywaniem powtarzających się czynności, np. pracą przy taśmie w fabryce, stukaniu w klawiaturę komputera czy grą na instrumencie. Inne możliwe przyczyny to m.in. źle wygojone złamania lub zwichnięcia nadgarstka, a także zmiany zwyrodnieniowe. Co ciekawe, kobiety chorują trzy razy częściej niż mężczyźni.

Zespół cieśni nadgarstka chorobą zawodową

Zespół cieśni nadgarstka to choroba zawodowa pracowników biurowych. Należy ona do rodziny neuropatii uciskowych. Oznacza to, że za niekorzystne zmiany w nerwie odpowiada ucisk mechaniczny. Powstaje on bardzo często jako efekt pracy przy biurku – wstukiwania tekstu w klawiaturę bądź opierania ręki w określony sposób o biurko. Z dokładnie tych samych powodów zespół cieśni nadgarstka to choroba zawodowa informatyków. Eksperci uważają, że spowodowany pandemią COVID-19 wzrost popularności pracy zdalnej może przyczynić się do wzrostu liczby zachorowań.

Badanie na zespół cieśni nadgarstka

Lekarz w celu postawienia diagnozy zaczyna od wywiadu i testów klinicznych, polegających na sprawdzeniu sprawności manualnej i czucia w palcach. Jeśli chory cierpi na zespół cieśni nadgarstka, nie zdoła wykonać określonych czynności bez odczuwania bólu w konkretnej pozycji, np. przy zgięciu w nadgarstku. W niektórych przypadkach wymagane są dodatkowe badania, pozwalające zdiagnozować zespół cieśni nadgarstka. Badanie EMG (elektromiografia) pozwala zbadać szybkości przewodnictwa nerwu, a USG wykazuje ewentualne deformacje, pogrubienie więzadła poprzecznego i ścięgien.

Jak leczyć zespół cieśni nadgarstka

Leczenie zespołu cieśni nadgarstka w początkowym stadium najczęściej może być nieoperacyjne. Orteza i krótkotrwałe unieruchomienie ręki pozwala czasem zlikwidować obrzęk i stan zapalny ścięgien. Inną opcją jest przyjmowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ). Dobre efekty może również przynieść rehabilitacja zespołu cieśni nadgarstka. Fizykoterapia z zastosowaniem jonoforezy, ultradźwięków czy prądów TENS to najpopularniejsze zabiegi fizykoterapeutyczne zespołu cieśni nadgarstka. Uzupełniającym działaniem może być podawanie do kanału nadgarstka sterydów likwidujących stan zapalny.

Jeśli tego rodzaju działania okażą się nieskuteczne, ortopeda może zlecić zabieg operacyjny. Polega on na zwiększeniu przestrzeni (światła) w kanale nadgarstka. Przecięte w jego wyniku więzadło poprzeczne po zrośnięciu staje się wydłużone – dzięki temu ucisk znika.

Czas powrotu do pracy zależy od zastosowanej metody i wykonywanego zawodu i wynosi od 4 tygodni dla pracy biurowej do ponad 2 miesięcy przy ciężkiej pracy fizycznej.

Profilaktyka metodą zapobiegania

Oprócz zapewnienia odpowiednich warunków pracy (np. ergonomiczne biurko, podkładki pod nadgarstki) pracodawca powinien pomyśleć o zagwarantowaniu pracownikom dostępu do grupowych ubezpieczeń zdrowotnych, a tym samym do kilku podstawowych badań profilaktycznych, które pomogą przeciwdziałać zespołowi cieśni nadgarstka. Dzięki nim w stosunku do pracowników, u których wykryte zostałyby początki tego schorzenia, można byłoby podjąć szczególne działania chroniące ich przed dalszym rozwojem choroby.