Coraz więcej osób wraca do dawnego stylu pracy, pracy w biurze. Wiąże się to z kilkoma wyzwaniami, które stoją przed pracodawcami. Z jednej strony mamy zalecenia dotyczące bezpieczeństwa sanitarnego związanego z pandemią. Z drugiej, nie wolno zapominać, że kilka miesięcy wymuszonej pracy zdalnej odbiło się na naszym zdrowiu – psychicznym i fizycznym.

To pierwsze potwierdza rosnąca popularność porad psychiatrycznych i psychologicznych. Od marca liczba wizyt wzrosła 2,5-krotnie. Pracodawcy mają tego świadomość. Wiedzą również, że lista zaległości z innych dziedzin zdrowia również jest duża.

Dlatego po zakończeniu okresu izolacji pracodawcy powinni zorganizować dodatkowe badania profilaktyczne dla pracowników. Pracodawcy mogą dodatkowo wzmocnić w ten sposób poczucie ich bezpieczeństwa. Także większa dostępność konsultacji lekarskich, m.in. za pośrednictwem telemedycyny, może wpłynąć pozytywnie na samopoczucie zatrudnionych.

Zdrowie psuje się szybko

Izolacja domowa mocno ograniczyła ilość ruchu w naszym życiu. Ma to wpływ na naszą postawę, podobnie jak to, że wiele osób pracowało w domu przy źle dobranym biurku i nieodpowiednio dopasowanym fotelu lub krześle. Połączenie tych dwóch czynników zwiększa ryzyko wad kręgosłupa.

Ograniczenia możliwości wyjścia z domu i konieczność pracy zdalnej spowodowały też, że spędzamy przed ekranami laptopów, smartfonów i telewizorów o wiele więcej czasu niż wcześniej. Bezpośrednio z tym wiąże się jeszcze jedna rzecz – zaburzenie proporcji korzystania ze światła naturalnego i sztucznego. Połączenie tych dwóch rzeczy to niemal gwarancja kłopotów ze wzrokiem. Wyniki hiszpańskich badań pokazują, że aż 76,4 procent mieszkańców tego kraju przyznaje się do pogorszenia wzroku z powodu izolacji od połowy marca. Ponad 30 procent uważa, że było ono “znaczne”, a 7 procent – “poważne”. Eksperci są zdania, że w Polsce takie badanie zakończyłoby się bardzo zbliżonym wynikiem.

Dlatego niezbędne badania powinno się wykonać jak najszybciej – nawet krótkotrwała zmiana trybu życia może przyczynić się do powstania wad, a przede wszystkim pogłębienia wcześniejszych dolegliwości. Dobra wiadomość jest taka, że wczesne wykrycie problemu daje większe szanse na jego zwalczenie i powrót do zdrowia.

Jakie badania zorganizować pracownikom?

Warto zapewnić pracownikom dostęp do kilku podstawowych badań, które powinni oni wykonać niezależnie od szczegółowego zakresu obowiązków i wymagań fizycznych dla poszczególnych stanowisk. Ich zakres powinien uwzględniać między innymi RTG kręgosłupa i badanie ostrości widzenia.

Pamiętajmy, że nawet krótkotrwała zmiana trybu życia może spowodować długotrwałe problemy zdrowotne, zwłaszcza ze wzrokiem. Warto też wiedzieć, że również bezobjawowe zarażenie koronawirusem może trwale uszkodzić płuca, dlatego wśród badań powinny znaleźć się też testy pulmonologiczne.

Izolacja i brak ruchu oprócz wad postawy i wzroku mają też wpływ na nasze serce. Dlatego warto do listy dodać też kilka badań kardiologicznych, przynajmniej EKG i lipidogram. Trzeba też zauważyć, że wielu z nas zyskało parę dodatkowych kilogramów w ostatnim czasie, co ma wpływ zarówno na kręgosłup, jak i serce.

Zestaw 5 podstawowych badań dla pracowników wracających do biura po pandemii:

  • RTG kręgosłupa
  • badanie ostrości widzenia
  • lipidogram
  • glukoza
  • EKG